Forum Obywatelskie

Lista Obywateli

Archiwum Rządowe

Pliki do
pobrania

V Korpus Inwazyjny

Linia
Czasu

Pytania i odpowiedzi

Kanał
RSS

 
LOGOWANIE
login:
hasło:
rejestracja
WIELKAPEDIA
WOJSKOWA KOMENDA UZUPEŁNIEŃ
POLSKA MARYNARKA GWIEZDNA
 
WARTO ZOBACZYĆ
Kronika Wielkiej
OSO 2057 Kampinos
OSO 2058 Kampinos
OSO 2059 Kampinos
OSO 2061 Kampinos
OSO 2062 Wa-wa
Archiwa WRP

 
SMUTNA STATYSTYKA

Serwis przegląda:
0 obywateli
20 gości
 
FORMALNOŚCI

Kanał RSS
Nasze bannery
Szanowna Redakcja
Kontakt
Copyright
Materiały dla prasy
FAQ
Polityka prywatności
Napisz artykuł!
 
TECHNIKALIA

Serwis został zoptymalizowany dla rozdzielczości 6144x4096 oraz niższych:
do 1920x1080 stosowanych w zegarkach ręcznych i motopompach drugiej klasy
 
 

 

 

 

 

 

Forum Obywatelskie

Forum zawiera 3730 wypowiedzi w 21 tematach.

 
Aby uczestniczyć w dyskusji na Forum, musisz się zalogować | Poradnik Forumowicza

Temat: Szaro-wiosenny SPAM temat << Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9[ 10 ] 11 12 Dalej >>
11.04.2068, 10:47 |


reczula

Macer:
[ostatnia modyfikacja 11.04.2068 10:31][ostatnia modyfikacja 11.04.2068 10:25]No nie no, ja błagam... Cały mój wywód opierał się na tym, że pis nie jest konserwatywny i nacjonalistyczny, bo tylko rzuca takie hasła, a wartości nie wciela w życie, a ty mi teraz odpowiadasz, że jest, bo rzuca takie hasła. To jaki sens ma taka dyskusja? Ja wiem, że to robi, ale liczą się czyny, nie słowa.
A fakty są takie, że nie "prawdziwych", tylko dobrze wyedukowanych nacjonalistów i konserwatystów (a tych jest w Polsce bardzo mało) pis wkurza, zaś głosuje na niego motłoch, który albo nie ma żadnych poglądów poza "dajcie mi święty spokój", albo w ogóle nie sprawdza jak partia wywiązuje się z tego co głosi. Oni są obliczeni na zagospodarowanie takiego elektoratu, tak samo jak PO jest obliczone na mało ogarnięty elektorat progresywistyczny. De facto żadna z nich nie ma żadnych poglądów poza etatyzmem, a ich jedyne zadanie to odpowiednio golić nas z pieniędzy i utrzymywać w upodleniu wedle tych właśnie nazistowskich koncepcji, a przy okazji się sami dorabiają.



A Ty ciągle opierasz swój argument na typach idealnych, bliskich platońskim ideom. Nie wiem czy świadomie, czy nie, ale przyjmujesz leninistyczny paradygmat awangardy, małej grupy wyedukowanych działaczy, którzy są moralnie i ideologicznie przygotowani do prowadzenia działalności politycznej. Tak zwani "prawdziwi" narodowcy, "prawdziwi" liberałowie, "prawdziwi" komuniści. A społeczeństwo nie działa w ten sposób. Moja koleżanka ze studiów przeprowadziła porządne badania terenowe w środowisku nacjonalistów i nawet w ścisłym kierownictwie ruchów politycznych nie ma twardego, ideologicznego jądra. Pisałem kiedyś na tym forum o Gramscim i jego teorii hegemonii politycznej. Świadomość społeczna jest rezultatem dynamicznych zjawisk zachodzących w społeczeństwie.
11.04.2068, 10:50 |


Macer

reczula:
Moja koleżanka ze studiów przeprowadziła porządne badania terenowe w środowisku nacjonalistów i nawet w ścisłym kierownictwie ruchów politycznych nie ma twardego, ideologicznego jądra.


No i właśnie o tym mówię, nie ma u nas dobrze wyedukowanych nacjonalistów. Są błądzące resztki, które, o ironio, podniecają się chcącym nas wymordować Hitlerem


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
11.04.2068, 10:57 |


reczula

Macer:

No chyba że zaimportujemy w końcu „wykwalifikowanych pracowników, nie terrorystów” z krajów trzeciego świata, którzy kobiety trzymają na smyczy i piorą na potęgę, ale z jakiegoś powodu środowiska feministyczne nie uważają tego za problem.



Nie wiem, skąd takie wyobrażenie, środowiska feministyczne które ja znam sprzeciwiają się kulturowym praktykom przemocy zakorzenionym w społeczeństwach islamskich.
11.04.2068, 11:00 |


Macer
[ostatnia modyfikacja 11.04.2068 11:02]


reczula:

3. Walka z tzw. ideologią gender.
Przede wszystkim nie ma czegoś takiego jak ideologia gender.


No dobra, a na czym polega ta walka w wykonaniu pisu poza gorącymi wystąpieniami posłanki Pawłowicz? Jakoś nic nie zauważyłem. Tymczasem w Słupsku: http://www.magnapolonia.org/w-slupskich-szkolach-gender-i-seksedukacja-juz-od-podstawowki-radni-zdecydowali-o-deprawowaniu-dzieci-od-najmlodszych-lat/ .


Istnieje nauka - gender studies i praktyka społeczna - gender mainstreaming. Walka z nauką jest sama w sobie czymś absurdalnym moim zdaniem.


Mówisz „science” na „liberal arts”. Podstawowy błąd. Po drugie, odwołujesz się do NAŁUKI jak do dogmatów religijnych, wobec których każdy sprzeciw to herezja. To łamanie podstawowych zasad metodologii naukowej.


Walka z gender mainstreamingiem czyli wprowadzaniem kobiet do świata społecznego, promowania ich perspektywy, zwiększaniem ich obecności w mediach jest kolejnym przykładem na konserwatyzm PiSu.



Tak. I właśnie dlatego przez 2 lata premierem Polski była kobieta.


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
11.04.2068, 11:01 |


Macer

reczula:

Macer:

No chyba że zaimportujemy w końcu „wykwalifikowanych pracowników, nie terrorystów” z krajów trzeciego świata, którzy kobiety trzymają na smyczy i piorą na potęgę, ale z jakiegoś powodu środowiska feministyczne nie uważają tego za problem.



Nie wiem, skąd takie wyobrażenie, środowiska feministyczne które ja znam sprzeciwiają się kulturowym praktykom przemocy zakorzenionym w społeczeństwach islamskich.


Aha, czyżbyś to ty teraz się odwoływał do „prawdziwych” środowisk feministycznych?


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
11.04.2068, 11:04 |


reczula

Macer:

reczula:

Macer:

No chyba że zaimportujemy w końcu „wykwalifikowanych pracowników, nie terrorystów” z krajów trzeciego świata, którzy kobiety trzymają na smyczy i piorą na potęgę, ale z jakiegoś powodu środowiska feministyczne nie uważają tego za problem.



Nie wiem, skąd takie wyobrażenie, środowiska feministyczne które ja znam sprzeciwiają się kulturowym praktykom przemocy zakorzenionym w społeczeństwach islamskich.


Aha, czyżbyś to ty teraz się odwoływał do „prawdziwych” środowisk feministycznych?



Nie, do tych, które ja znam. Nie mówię, że są one jedyne, prawdziwe, miarodajne. Zadałem też pytanie, skąd czerpiesz taką wiedzę.
11.04.2068, 11:08 |


Macer

reczula:

Macer:

reczula:

Macer:

No chyba że zaimportujemy w końcu „wykwalifikowanych pracowników, nie terrorystów” z krajów trzeciego świata, którzy kobiety trzymają na smyczy i piorą na potęgę, ale z jakiegoś powodu środowiska feministyczne nie uważają tego za problem.



Nie wiem, skąd takie wyobrażenie, środowiska feministyczne które ja znam sprzeciwiają się kulturowym praktykom przemocy zakorzenionym w społeczeństwach islamskich.


Aha, czyżbyś to ty teraz się odwoływał do „prawdziwych” środowisk feministycznych?



Nie, do tych, które ja znam. Nie mówię, że są one jedyne, prawdziwe, miarodajne. Zadałem też pytanie, skąd czerpiesz taką wiedzę.


Wiesz co, zawrzyjmy kompromis – ja nie będę uznawał, że feministki są na tyle idiotkami, żeby nie widzieć przemocy wobec kobiet w krajach arabskich, a ty nie będziesz uznawał, że nacjonaliści są na tyle idiotami, żeby popierać partię działającą skrajnie na niekorzyść narodu.


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
11.04.2068, 11:14 |


reczula

Macer:


No dobra, a na czym polega ta walka w wykonaniu pisu poza gorącymi wystąpieniami posłanki Pawłowicz? Jakoś nic nie zauważyłem. Tymczasem w Słupsku: http://www.magnapolonia.org/w-slupskich-szkolach-gender-i-seksedukacja-juz-od-podstawowki-radni-zdecydowali-o-deprawowaniu-dzieci-od-najmlodszych-lat/ .



Nowa podstawa programowa w szkołach, kształcąca człowieka podporządkowanego, o którym już wcześniej wspominałeś. http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1064116,reforma-edukacji-podstawa-programowa-idelologia.html


Mówisz „science” na „liberal arts”. Podstawowy błąd. Po drugie, odwołujesz się do NAŁUKI jak do dogmatów religijnych, wobec których każdy sprzeciw to herezja. To łamanie podstawowych zasad metodologii naukowej.


No ja tak nie uważam, wywodzimy się wobec tego z różnych szkół metodologii i filozofii nauki. Po drugie, nie, nie podchodzę tak do tego i metoda naukowa jest mi bardzo bliska, dlatego też jeśli ktoś sfalsyfikuje gender studies, to będę skłonny zmienić zdanie. Jednocześnie uważam naukę za kumulatywną dziedzinę wiedzy i często z błędnych podstaw wyrastają poprawne wnioski. Innymi słowy, wiedza powstaje także w wyniku błędów.



Tak. I właśnie dlatego przez 2 lata premierem Polski była kobieta.


Tak. I właśnie dlatego została ona wyrzucona do kosza jak zużyta wydmuszka przy zmianie premiera.
11.04.2068, 11:17 |


reczula

Macer:

reczula:

Macer:

reczula:

Macer:

No chyba że zaimportujemy w końcu „wykwalifikowanych pracowników, nie terrorystów” z krajów trzeciego świata, którzy kobiety trzymają na smyczy i piorą na potęgę, ale z jakiegoś powodu środowiska feministyczne nie uważają tego za problem.



Nie wiem, skąd takie wyobrażenie, środowiska feministyczne które ja znam sprzeciwiają się kulturowym praktykom przemocy zakorzenionym w społeczeństwach islamskich.


Aha, czyżbyś to ty teraz się odwoływał do „prawdziwych” środowisk feministycznych?



Nie, do tych, które ja znam. Nie mówię, że są one jedyne, prawdziwe, miarodajne. Zadałem też pytanie, skąd czerpiesz taką wiedzę.


Wiesz co, zawrzyjmy kompromis – ja nie będę uznawał, że feministki są na tyle idiotkami, żeby nie widzieć przemocy wobec kobiet w krajach arabskich, a ty nie będziesz uznawał, że nacjonaliści są na tyle idiotami, żeby popierać partię działającą skrajnie na niekorzyść narodu.



Okej.
11.04.2068, 11:36 |


Macer
[ostatnia modyfikacja 11.04.2068 11:42]

[ostatnia modyfikacja 11.04.2068 11:39]
reczula:

Macer:



Tak. I właśnie dlatego przez 2 lata premierem Polski była kobieta.


Tak. I właśnie dlatego została ona wyrzucona do kosza jak zużyta wydmuszka przy zmianie premiera.


Nie za bardzo rozumiem, co jej płeć ma tu do rzeczy. Chcieli zmienić, to zmienili.

Żeby nie było, ja uważam, z pozycji libertariańskiej, że aborcja i antykoncepcja powinny być legalne i dostępne, bo dorosły człowiek ma sam brać odpowiedzialność za swoje czyny, ale powszechnie potępiane jako narzędzia szerzenia rozwiązłości (i to już mówię jako konserwa), która jest bardzo groźna http://www.fzp.net.pl/judaizm/seks-w-malzenstwie-i-patriarchat-czyli-poskromienie-potworow .


reczula:
Nowa podstawa programowa w szkołach, kształcąca człowieka podporządkowanego, o którym już wcześniej wspominałeś. http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/1064116,reforma-edukacji-podstawa-programowa-idelologia.html

Tak jak mówię, pis, jak każda lewica, kreuje homo sovieticusa, człowieka zależnego od państwa. Konserwatyści się temu stanowczo sprzeciwiają.


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
11.04.2068, 12:30 |


Macer
[ostatnia modyfikacja 11.04.2068 12:32]


reczula:

Macer:
[ostatnia modyfikacja 11.04.2068 10:31][ostatnia modyfikacja 11.04.2068 10:25]No nie no, ja błagam... Cały mój wywód opierał się na tym, że pis nie jest konserwatywny i nacjonalistyczny, bo tylko rzuca takie hasła, a wartości nie wciela w życie, a ty mi teraz odpowiadasz, że jest, bo rzuca takie hasła. To jaki sens ma taka dyskusja? Ja wiem, że to robi, ale liczą się czyny, nie słowa.
A fakty są takie, że nie "prawdziwych", tylko dobrze wyedukowanych nacjonalistów i konserwatystów (a tych jest w Polsce bardzo mało) pis wkurza, zaś głosuje na niego motłoch, który albo nie ma żadnych poglądów poza "dajcie mi święty spokój", albo w ogóle nie sprawdza jak partia wywiązuje się z tego co głosi. Oni są obliczeni na zagospodarowanie takiego elektoratu, tak samo jak PO jest obliczone na mało ogarnięty elektorat progresywistyczny. De facto żadna z nich nie ma żadnych poglądów poza etatyzmem, a ich jedyne zadanie to odpowiednio golić nas z pieniędzy i utrzymywać w upodleniu wedle tych właśnie nazistowskich koncepcji, a przy okazji się sami dorabiają.



A Ty ciągle opierasz swój argument na typach idealnych, bliskich platońskim ideom. Nie wiem czy świadomie, czy nie, ale przyjmujesz leninistyczny paradygmat awangardy, małej grupy wyedukowanych działaczy, którzy są moralnie i ideologicznie przygotowani do prowadzenia działalności politycznej.

Zresztą, strasznie nadinterpretujesz. Ja stosuję tylko chłopski rozum, pis to zbiorowisko ludzi skrajnie niegodnych zaufania, którzy 15 razy w ciągu 30 lat zmienili prezesa, partię i poglądy. Do promowania takich ludzi, którymi potem pomiatają korporacje i banki, stworzony jest system "demokracji liberalnej", która w efekcie nie jest ani demokracją, ani nie jest liberalna. Dlatego też dla pisu nie ma sensownej alternatywy.


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
11.04.2068, 13:05 |


reczula

http://www.fzp.net.pl/judaizm/seks-w-malzenstwie-i-patriarchat-czyli-poskromienie-potworow.

Macer, z antropologicznego taka interpretacja jest błędna. Po pierwsze dlatego, że istnieją społeczeństwa o relatywnie równym położeniu kobiety i mężczyzny, a gwałty i inna przemoc występuje w nich znacznie rzadziej - chociażby Samoańczycy badani przez Margaret Mead. Po drugie dlatego, że powszechna edukacja jest w stanie zapobiegać w dużym stopniu takiej przemocy. I zgadzam się z tym, że dobrze by było, że złe jest niszczenie stosunków rodzinnych i międzyludzkich, ale takie stosunki muszą się opierać na równości


Tak jak mówię, pis, jak każda lewica, kreuje homo sovieticusa, człowieka zależnego od państwa. Konserwatyści się temu stanowczo sprzeciwiają.

No ładnie. Najpierw jakiś liberalny demokrata wypowiadający się negatywnie na temat feministek jest dla Ciebie lewakiem, teraz etatystyczny PiS. Przykro mi, ale jak wszystkich nazywasz lewakami poza ludźmi o Twoich poglądach, to przestaje to mieć jakiekolwiek znaczenie poza inwektywą.


Do promowania takich ludzi, którymi potem pomiatają korporacje i banki, stworzony jest system "demokracji liberalnej", która w efekcie nie jest ani demokracją, ani nie jest liberalna. Dlatego też dla pisu nie ma sensownej alternatywy.


O, w końcu mogę się w pełni zgodzić co do analizy sytuacji. Nie zgadzam się natomiast co do rozwiązań.
11.04.2068, 20:52 |


Macer

reczula:
że istnieją społeczeństwa o relatywnie równym położeniu kobiety i mężczyzny, a gwałty i inna przemoc występuje w nich znacznie rzadziej - chociażby Samoańczycy badani przez Margaret Mead.


Fajnie, tylko gdzie są Samoańczycy, a gdzie Anglicy, Niemcy, Rosjanie, Francuzi. Historia zweryfikowała, że mocno patriarchalne kultury osiągnęły sukces. A pantoflarskie, jak my, są w tyle.

stosunki muszą się opierać na równości

Nie żebym był jakimś ekspertem, ale raczej kobiety nie szukają mężczyzn równych sobie, tylko silniejszych i mądrzejszych. Bo potrzebują poczucia bezpieczeństwa dla wychowania potomstwa, a partner równy nic im nie daje, skoro one równie dobrze potrafią sobie poradzić.


No ładnie. Najpierw jakiś liberalny demokrata wypowiadający się negatywnie na temat feministek jest dla Ciebie lewakiem, teraz etatystyczny PiS. Przykro mi, ale jak wszystkich nazywasz lewakami poza ludźmi o Twoich poglądach, to przestaje to mieć jakiekolwiek znaczenie poza inwektywą.


Słowa „lewak” używam ironicznie, ono jest już nieco rozmyte, powinienem wytłumaczyć, o co chodzi: lewak tutaj to ktoś o progresywistycznych poglądach społecznych. Lewica to etatyści i progresywistyczni, i konserwatywni. PiS jest etatystyczny, ale pod względem społecznym jest mniej więcej w centrum. Każdy etatyzm wymusza zmianę mentalności, bo przy ludziach odważnych i niezależnych nie jest w stanie funkcjonować.


O, w końcu mogę się w pełni zgodzić co do analizy sytuacji. Nie zgadzam się natomiast co do rozwiązań.


No według mnie wszędzie tam gdzie jest władza i przymus muszą być nadużycia z samej jej natury. To zwłaszcza świetnie widać w Polsce, gdzie już w zasadzie każda dziedzina życia poza urzędami jest na europejskim poziomie. Dlatego władzy nie powinno być wcale, a jeśli już musi, to jak najmniej. Ty pewnie uważasz, że się ją powinno wzmocnić i naprawić, według mnie to niewykonalne.


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
11.04.2068, 20:56 |


Macer
Tak sobie teraz pomyślałem, że to niesamowite, jak tak wielu ludzi o odmiennych poglądach potrafiło wznieść się nad podziały i stworzyć Wielką, bez wpychania nachalnej politycznej propagandy do artykułów (co skończyłoby się kłótniami). Taki Gladwik na przykład to razista, a nie pamiętam, żeby kiedykolwiek się kłócił z wszechobecnymi wtedy korwinistami. Dzisiaj to byłoby pewnie niewykonalne.


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
13.04.2068, 0:42 |


Nefarius
[ostatnia modyfikacja 13.04.2068 0:45]

Muszę przyznać, że z ciekawością przeczytałem waszą wymianę zdań (przydał by się jeszcze popcorn no ale jestem na diecie).

Jako że nie znam tylu mądrych słów ile padło w tej dyskusji (no i jestem leniwy), to zamiast się w nią włączać powiem jak ona wygląda dla kogoś stojącego z boku.

Mówiąc najkrócej wygląda to tak: z jednej strony mamy kogoś kto prezentuje konkretne argumenty, a z drugiej kogoś kto niczym wszystkie te nawiedzone lewaki ze środowisk Wyborczej, czy też nawiedzone prawaki ze środowisk Gazety Polskiej w kółko powtarza swoje nie zwracając tak naprawdę uwagi na argumenty oponenta. Sorry gregory ale właśnie tak to wygląda dla osoby trzeciej.

Sami sobie odpowiedzcie kto jest kim w tej dyskusji

PS. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie ale myślę, że definicje konserwatyzmu, nacjonalizmu, prawicy, lewicy itp. używane do tej pory są już nieaktualne. Wszystko się tak pozmieniało, że tak na prawdę trzeba nazwać i zdefiniować wiele procesów i postaw społecznych i politycznych na nowo (i nie mówię tutaj tylko o dodaniu przedrostka neo- albo post- na początku nieaktualnych nazw). Niestety mało się o tym mówi i nie ma za bardzo ludzi którzy by się tego podjęli, a myślę że było by to pomocne przy prowadzeniu dyskusji i badań.


„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest” (Goethe)
13.04.2068, 10:46 |


reczula
[ostatnia modyfikacja 13.04.2068 10:53]

A ja powiem tak. Rozumiem przytyk, ale wszystko zależy od kontekstu, także społecznego. Po prostu dla Ciebie, Nef, poglądy Macera są bliższe. Jakby był na tym forum jakiś lewicowiec, to pewnie uznałby, że to Macer używa ciągle tych samych, ogranych argumentów, a ja przytaczam konkretne przykłady. Wynika to ze zjawiska dysonansu poznawczego, po prostu łatwiej nam się zgodzić z tym, z czym już się zgadzamy. Ja również mam ten problem, bo ciężko mi było pojąć zniuansowane poglądów etatystycznych konserwatystów propisowskich i hmm, libertariańskich konserwatystów takich jak Macer - dla mnie to naprawdę niewielka różnica. Tak samo wam się wydaje, że jestem jakimś stereotypowym pro-państwowym lewakiem, mimo że jestem bardzo daleko od tych pozycji.

A mimo wszystko, moim zdaniem oboje się posługiwaliśmy podobną ilością faktów i retoryki. Jak to zwykle bywa w dyskusjach internetowych.

A co do nazw, cóż. Wydaje mi się, że istnieje cały czas pewne trwałe, ideologiczne jądro pewnych postaw, chociaż rzeczywiście uległy one zniuansowaniu. Mimo tego, nie powinniśmy wyrzucać powstałej terminologii, jest ona bardzo przydatna. Można badać, co się z czego wywodzi, można zauważyć "długie trwanie" pewnych prądów myślowych, które wywodzą się właściwie z samego korzenia indoeuropejsko-semickiej kultury, od Rzymian, Greków, Persów i Żydów.
13.04.2068, 19:53 |


Nefarius
[ostatnia modyfikacja 13.04.2068 19:53]

reczulo, nie opowiedziałem się po niczyjej stronie i nie sugerowałem w żaden sposób kto jest kim zostawiając to waszej własnej ocenie.


„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest” (Goethe)
13.04.2068, 22:03 |


reczula
Rozumiem, ale poczyniłeś takie rozróżnienie. Sam dla sobie zachowałeś kogo tak ocenileś, a kogo inaczej - niepotrzebnie moim zdaniem, bo żaden z nas by się nie obraził pewnie.
13.04.2068, 23:13 |


Macer
Wiecie, mnie to się już kompletnie znudziły polityczne dyskusje. Nie budzą już we mnie emocji, w zasadzie wszystko mi jedno jakie kto ma poglądy, dopóki się na mnie z nimi nie rzuca. Bo tak naprawdę nikt z nas nie zna mechanizmów podejmowania decyzji nawet w naszym państwie, najlepiej to uświadamiają te nagrania u Sowy, że to ma miejsce gdzieś w knajpach, poza widokiem opinii publicznej, a to co oglądamy, to już tylko teatrzyk bez realnego znaczenia. Popatrzcie na Trumpa. Ileż było wrzasku, że co to on nie zrobi: wycofa USA z wojen, wsadzi Clintonową do więzienia i tym podobne bzdury. I co? i okazuje się, że nie ma między nimi różnicy, nie było warto się pienić. Po tylu latach czytania na ten temat i dyskutowania z przeróżnymi ludźmi stwierdzam, że najbardziej trafną oceną jest „oni nas tylko oszukujo i okradajo”, czyli najprostsze, co się słyszy na rodzinnych imprezach.


"Proszę państwa, oto Eryk, Eryk dzisiaj jest weneryk.
Chętnie państwu łapę poda, nie chce podać?
Aaa, bo mu odpadła"
13.04.2068, 23:38 |


Nefarius
[ostatnia modyfikacja 13.04.2068 23:40]


reczula:
Rozumiem, ale poczyniłeś takie rozróżnienie.


Bo chciałem tylko powiedzieć jak to wygląda dla kogoś stojącego z boku. A wyglądało tak jak powiedziałem.



Macer:
Wiecie, mnie to się już kompletnie znudziły polityczne dyskusje. Nie budzą już we mnie emocji


Bo wiesz co powie każda ze stron. Nie tylko Ty zresztą, bo oni w kółko mówią to samo. Każdemu prędzej czy później się to zaczyna nudzić. Swojego czasu liczyłem, że Kukiz będzie mówił inaczej i sumie często mówi ale po 2 latach w sejmie widać wyraźnie, że on się nie potrafi odnaleźć w obecnej polityce a co za tym idzie jego słowa nie wybrzmiewają. Także też nuda, a właściwie stagnacja. Ciekaw jestem natomiast czy Kubie Wątłemu i prof. Grzegorczykowi uda się coś zmajstrować w kwestii ruchów obywatelskich, bo jeżeli tak to może się zrobi znowu ciekawie i merytorycznie (chociaż szanse są na to małe).


„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest” (Goethe)

Temat: Szaro-wiosenny SPAM temat << Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9[ 10 ] 11 12 Dalej >>
Forum | Forum zawiera 3730 wypowiedzi w 21 tematach.

Obecni:



(c) 2052-2068 www.wielkarzeczpospolita.net