Forum Obywatelskie

Lista Obywateli

Archiwum Rządowe

Pliki do
pobrania

V Korpus Inwazyjny

Linia
Czasu

Pytania i odpowiedzi

Kanał
RSS

 
LOGOWANIE
login:
hasło:
rejestracja
WIELKAPEDIA
WOJSKOWA KOMENDA UZUPEŁNIEŃ
POLSKA MARYNARKA GWIEZDNA
 
WARTO ZOBACZYĆ
Kronika Wielkiej
OSO 2057 Kampinos
OSO 2058 Kampinos
OSO 2059 Kampinos
OSO 2061 Kampinos
OSO 2062 Wa-wa
Archiwa WRP

 
SMUTNA STATYSTYKA

Serwis przegląda:
0 obywateli
21 gości
 
FORMALNOŚCI

Kanał RSS
Nasze bannery
Szanowna Redakcja
Kontakt
Copyright
Materiały dla prasy
FAQ
Polityka prywatności
Napisz artykuł!
 
TECHNIKALIA

Serwis został zoptymalizowany dla rozdzielczości 6144x4096 oraz niższych:
do 1920x1080 stosowanych w zegarkach ręcznych i motopompach drugiej klasy
 
 

 

 

 

 

 

Forum Obywatelskie

Forum zawiera 3126 wypowiedzi w 15 tematach.

 
Aby uczestniczyć w dyskusji na Forum, musisz się zalogować | Poradnik Forumowicza

Temat: Madagaskar Reality Show << Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10[ 11 ] 12 Dalej >>
14.10.2069, 15:03 |


reczula
[ostatnia modyfikacja 14.10.2069 15:08]


Macer:

Oesu... Może lepiej jednak nie? Może lepiej zająć się jakimś poważnym materiałem na naukę, jak latanie w kosmos, odkrywanie nowych pierwiastków czy lek na raka, a nie internetowymi śmieszkami...?


Ale wiesz, że istnieje coś takiego jak nauki społeczne? Powinieneś mieć chyba zajęcia z philosophy of science? Rozumiem, że jako ścisłowiec ich nie cenisz, ale ja w życiu bym nie powiedział, że to czym się zajmujesz jest nieważne.




Nie są odlegli, bo libertarianie chcą więcej wolności, a prawicowcy chcą powrotu do starych dobrych czasów, kiedy było więcej wolności. Niestety, bardzo wielu jest "libertarian", których wolność gospodarcza, czyli kręgosłup całej ideologii, interesuje mało lub jest na drugim planie, a ważniejsze dla nich jest naciskanie na niszczenie tradycji społeczeństw białego człowieka w praktycznie każdej dziedzinie życia. Ale co to ma do mojej wypowiedzi?



No nie nie sądzę, żeby w starych dobrych czasach była większa wolność. Może dla wybranych grup społecznych, jak szlachta, czy posiadacze ziemscy i kapitaliści.

A tak się zastanawiałem w związku z Twoim awatarem i tym, że podoba Ci się gość piszący dla xportalu.

I jako libertarian definiuję raczej osoby, które są prawicowe gospodarczo a obyczajowo liberalne. Rozmawiałem ostatnio na konferencji z profesorem ze stanów, który jest libertarianinem i on twierdził, że jest zupełnie odwrotnie niż mówisz, że to pożałowania godne, że coraz częściej zapominają oni o tym liberalizmie, wolnościowości.
14.10.2069, 15:29 |


Macer
[ostatnia modyfikacja 14.10.2069 15:32]


reczula:
Ale wiesz, że istnieje coś takiego jak nauki społeczne? Powinieneś mieć chyba zajęcia z philosophy of science? Rozumiem, że jako ścisłowiec ich nie cenisz, ale ja w życiu bym nie powiedział, że to czym się zajmujesz jest nieważne.


Wiem, że istnieje. Filozofii nauki niestety nie miałem, musi mi wystarczyć to, co zdobywam, czytając różną literaturę. To nie jest tak, że ja nie cenię nauk humanistycznych, co najwyżej uważam, że mają swoje ślepe uliczki. Konkretnie tylko nie widzę sensu zastanawiania się nad pojęciem "alt-right", które istnieje w zasadzie tylko jako zbiorcze określenie nielewackich troli internetowych i nie ma chyba żadnych objawów poza robieniem śmiesznych obrazków i rajdowaniem ankiet.

No nie nie sądzę, żeby w starych dobrych czasach była większa wolność. Może dla wybranych grup społecznych, jak szlachta, czy posiadacze ziemscy i kapitaliści.


Oczywiście, że była większa wolność. Chłopowi nikt nie przychodził i nie tłumaczył, że krowę musi karmić tym a tym, że musi ją trzymać w hermetycznie zamkniętej stodole o standardzie wyższym niż jego własny dom. Nikt mu wreszcie nie zabraniał się bronić, jeśli zaatakują go zbójcy. Oczywiście, był biedniejszy, bo ludzkość ogólnie była biedniejsza, więc nie był w stanie sobie pozwolić na tyle, co teraz, ale to nie jest definicja zniewolenia.

A tak się zastanawiałem w związku z Twoim awatarem i tym, że podoba Ci się gość piszący dla xportalu.

Posługuje się piękną polszczyzną, dobrze argumentuje swoje poglądy, ma bardzo ciekawe obserwacje zwłaszcza nt. polityki wewnętrznej, robi wiele ciekawych analiz. Żadnej z tych rzeczy nie doczekasz się od dziennikarzy z innych gazet czy portali. No i jest antyzachodni, a mnie się Zachód kojarzy ze skutecznym ograniczaniem wolności gospodarczej i wszelkiej innej w Polsce. A że czasem walnie ruską propagandę? Trudno, na szczęście jest dość nieporadna i łatwo się poznać.




„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
14.10.2069, 15:41 |


reczula

Macer:

Wiem, że istnieje. Filozofii nauki niestety nie miałem, musi mi wystarczyć to, co zdobywam, czytając różną literaturę. To nie jest tak, że ja nie cenię nauk humanistycznych, co najwyżej uważam, że mają swoje ślepe uliczki. Konkretnie tylko nie widzę sensu zastanawiania się nad pojęciem "alt-right", które istnieje w zasadzie tylko jako zbiorcze określenie nielewackich troli internetowych i nie ma chyba żadnych objawów poza robieniem śmiesznych obrazków i rajdowaniem ankiet.



Nawet gdyby tak było, to i tak warto byłoby się zajmować tą grupą, bo to zjawisko związane z nowymi mediami, które pojawiło się niedawno i nie jest dobrze opisane. I z tego co mi się udało ustalić, relacje które są zawiązywane przez internet wpływają także na to, co dzieje się w realnym życiu, na co wskazuje między innymi wzrost wybór Trumpa. Oczywiście nie jest to jedyny czynnik, który na to wpłynął, jest jednym z wielu. Chciałem też zbadać, w jaki sposób dyskurs który jest charakterystyczny dla internetu przedostaje się "na zewnątrz", bo jest to interesujące na przykład w przypadku FoxNews.



Oczywiście, że była większa wolność. Chłopowi nikt nie przychodził i nie tłumaczył, że krowę musi karmić tym a tym, że musi ją trzymać w hermetycznie zamkniętej stodole o standardzie wyższym niż jego własny dom. Nikt mu wreszcie nie zabraniał się bronić, jeśli zaatakują go zbójcy. Oczywiście, był biedniejszy, bo ludzkość ogólnie była biedniejsza, więc nie był w stanie sobie pozwolić na tyle, co teraz, ale to nie jest definicja zniewolenia.




Tylko mu mówił, że ma się wynieść ze wspólnego pola, bo teraz to jest ziemia szlachcica. Celowe utrzymywanie jakieś części populacji w biedzie i pozbawianie jej owoców własnej pracy to jest zniewolenie.
14.10.2069, 15:56 |


Macer

reczula:

Nawet gdyby tak było, to i tak warto byłoby się zajmować tą grupą, bo to zjawisko związane z nowymi mediami, które pojawiło się niedawno i nie jest dobrze opisane. I z tego co mi się udało ustalić, relacje które są zawiązywane przez internet wpływają także na to, co dzieje się w realnym życiu, na co wskazuje między innymi wzrost wybór Trumpa. Oczywiście nie jest to jedyny czynnik, który na to wpłynął, jest jednym z wielu. Chciałem też zbadać, w jaki sposób dyskurs który jest charakterystyczny dla internetu przedostaje się "na zewnątrz", bo jest to interesujące na przykład w przypadku FoxNews.


Moim zdaniem politologia analizująca "aa bo Kaczyński powiedział A a Tusk powiedział B" jest kompletnie bezużyteczna. Żeby rozumieć politykę, trzeba badać, który oligarcha sponsoruje którą marionetkę. A tego praktycznie nikt nigdy nie robi. Na przykład rozpisano się na setki książek o poglądach Hitlera, ale raptem kilka wspomina, że był sponsorowany przez amerykańskich bankierów.



„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
14.10.2069, 15:59 |


Macer
[ostatnia modyfikacja 14.10.2069 16:17]


reczula:
Tylko mu mówił, że ma się wynieść ze wspólnego pola, bo teraz to jest ziemia szlachcica.


No tak, a czym się to różni od nacjonalizacji środków produkcji, postulowanej i zastosowanej przez socjalistów?


Celowe utrzymywanie jakieś części populacji w biedzie i pozbawianie jej owoców własnej pracy to jest zniewolenie.


Właśnie pięknie opisałeś system podatków dochodowych, szczególnie w Polsce Więc w tej chwili masz utrzymane to wszystko, na co narzekasz w przeszłości, do tego doszły dodatkowe ograniczenia, o których już wspomniałem.
Tak jak pan Orwell napisał:


W dniu dzisiejszym bowiem on sam i jego przyjaciele przybyli na Folwark Zwierzęcy i obejrzeli go bardzo dokładnie. Cóż takiego się okazało? Oto ujrzeli nie tylko najnowocześniejsze metody rolnicze, ale taką dyscyplinę i porządek, jakie powinnystanowić wzór dla wszystkich bez wyjątku gospodarzy. Nie pomyli się chyba, jeślistwierdzi, iż pośledniejsze zwierzęta na Folwarku pracują więcej i otrzymują za to mniejżywności niż jakiekolwiek inne zwierzęta w ich hrabstwie. On sam zaś i towarzyszący mugoście podpatrzyli dziś sporo innowacji, które natychmiast zamierzają wprowadzić wswoich gospodarstwach.Tych kilka uwag, dodał, pragnie zakończyć raz jeszcze podkreślając dobitnie, iż FolwarkZwierzęcy oraz jego sąsiadów łączą i powinny łączyć przyjacielskie więzy. Między świniami iludźmi nie ma i nie powinno być żadnych sprzecznych interesów. Wspólne są bowiem ichwysiłki, wspólne trudności. Czyż problemy z siłą roboczą nie są wszędzie takie same? (...)"Skoro wy macie swoje niższe zwierzęta, z którymi musicie się użerać, wiedzcie, że mymamy nasze niższe klasy!(...)"
Ów bon mot wywołał ryk śmiechu, pan Pilkington raz jeszcze pogratulował świniom mniejszych racji żywnościowych, dłuższych godzin pracy i ogólnego braku pobłażania innym zwierzętom, co zauważył na Folwarku.


„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
14.10.2069, 16:07 |


Macer
[ostatnia modyfikacja 14.10.2069 16:10]


reczula:
I jako libertarian definiuję raczej osoby, które są prawicowe gospodarczo a obyczajowo liberalne. Rozmawiałem ostatnio na konferencji z profesorem ze stanów, który jest libertarianinem i on twierdził, że jest zupełnie odwrotnie niż mówisz, że to pożałowania godne, że coraz częściej zapominają oni o tym liberalizmie, wolnościowości.


Ja nie jestem libertarianinem, ja jestem nacjonalistą To znaczy, najwyższą wartością dla mnie jest nie wolność szeroko rozumiana, ale los narodu polskiego. Uważam, że libertarianizm stworzył narzędzia, które najlepiej by temu służyły, stąd flaga akapu, ale wolność sama z siebie nie gwarantuje dobra, bo można z niej korzystać w sposób zwyczajnie głupi. Jest jej potrzeba jak najwięcej z tego powodu, iż nikt nie jest w stanie określić skończonej liczby potencjalnych "mądrych" zachowań, a kiedy już ktoś wymyśli nowe, powinien mieć jak najmniej przeszkód z jego wykonywaniem. Za to powinny być srogo potępiane zachowania głupie, czyli takie szkodzące interesowi narodowemu. Które są szkodliwe, można określić, patrząc wstecz na historię i doświadczenie naszej cywilizacji.

Z tą "wolnością światopoglądową" to jest tak, że ludzie o poglądach progresywnych najczęściej szczerze nienawidzą każdego, kto nie chce przyjąć ich wizji świata za swoją - są nietolerancyjni. Tacy ludzie z definicji nie mogą być libertarianami, czyli ludźmi stawiającymi wolność ponad wszystko. Jeśli ktoś np. jest za karaniem za "mowę nienawiści", czyli jest przeciw wolności słowa, to nie jest libertarianinem.


„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
14.10.2069, 16:29 |


reczula
[ostatnia modyfikacja 14.10.2069 16:41]

Ale ja nie jestem politologiem, jestem antropologiem. Więc badam postawy ludzi i to co na nie wpływa.

Z większością rzeczy, które napisałeś się zgadzam, chociaż wysnuwam inne wnioski i prezentuję inną postawę polityczną. Nie zgadzam się z tym, że naród jest najwyższą wartością, bo niby z jakiego powodu? Więzy krwi? Wątpliwe. Wspólna kultura i historia? Wszystko to zostało wynalezione w XIX wieku i sprokurowane tak, żeby służyć elitom. Język? Istniały i istnieją społeczności wielojęzyczne, które dobrze funkcjonują. Uważam, że to co dzieli ludzi bardziej to klasy społeczne. Dlatego jestem lewicowym libertarianinem, można powiedzieć, że anarchistą.

PS. A pan Orwell miał zbliżone poglądy, był demokratycznym socjalistą.
14.10.2069, 16:45 |


Macer
[ostatnia modyfikacja 14.10.2069 16:49]

[ostatnia modyfikacja 14.10.2069 16:47]
reczula:Nie zgadzam się z tym, że naród jest najwyższą wartością, bo niby z jakiego powodu?

Uważam, że to co dzieli ludzi bardziej to klasy społeczne. Dlatego jestem lewicowym libertarianinem, można powiedzieć, że anarchistą.


Z takiego powodu, że najwięcej relacji gospodarczych masz z ludźmi, wokól których mieszkasz. Jak jesteś naukowcem (zgadłem?) w Polsce, to kupujesz chleb od Polaka, Polak wozi cię autobusem, naprawia ci zegarek, obcina włosy. Nie robi tego naukowiec z Niemiec, Holandii, Francji, z którym łączy cię klasa społeczna.
W twoim żywotnym interesie jest, żeby tym wszystkim ludziom, z którymi spotykasz się na co dzień, żyło się jak najlepiej - bo wtedy i oni będą tobie dobrze służyli. Natomiast podział na klasy tworzy w społeczeństwie pęknięcia. Nie zszyję ci spodni, bo jesteś politykiem. Nie naprawię twojego samochodu, bo jesteś prawnikiem. To jest grunt pod stosunki o charakterze mafijnym. Zresztą, tak pogardzane przez socjalistów średniowiecze miało właśnie podział klasowy - szlachta, chłopi, mieszczanie. Kres temu położyła dopiero epoka nacjonalizmu i kapitalizmu - epoka najszybszego w historii rozwoju cywilizacyjnego.


„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
14.10.2069, 17:03 |


reczula

Macer:

Z takiego powodu, że najwięcej relacji gospodarczych masz z ludźmi, wokól których mieszkasz. Jak jesteś naukowcem (zgadłem?) w Polsce, to kupujesz chleb od Polaka, Polak wozi cię autobusem, naprawia ci zegarek, obcina włosy. Nie robi tego naukowiec z Niemiec, Holandii, Francji, z którym łączy cię klasa społeczna.
W twoim żywotnym interesie jest, żeby tym wszystkim ludziom, z którymi spotykasz się na co dzień, żyło się jak najlepiej - bo wtedy i oni będą tobie dobrze służyli. Natomiast podział na klasy tworzy w społeczeństwie pęknięcia. Nie zszyję ci spodni, bo jesteś politykiem. Nie naprawię twojego samochodu, bo jesteś prawnikiem. To jest grunt pod stosunki o charakterze mafijnym. Zresztą, tak pogardzane przez socjalistów średniowiecze miało właśnie podział klasowy - szlachta, chłopi, mieszczanie. Kres temu położyła dopiero epoka nacjonalizmu i kapitalizmu - zresztą epoka najszybszego w historii rozwoju cywilizacyjnego.



No nie wiem, ostatnio w restauracji obsługiwał mnie Włoch, Uberem wiózł mnie Ukrainiec a na konferencji byłem z ludźmi z całego świata praktycznie.

Klasa społeczna nie jest rozumiana jako grupa zawodowa, tylko jako podział pomiędzy osobami, które mają kapitał i osobami, które jego nie mają. I właśnie to mnie łączy z tymi wyżej wymienionymi fryzjerami, naukowcami, zegarmistrzami i naukowcami. Nie obchodzi mnie, w jakim języku mówią. Raczej to, że mają taki sam interes ekonomiczny jak ja.

Ten sam kapitalizm i nacjonalizm wywołał wojny, które spowodowały cierpienie i śmierć niespotykane wcześniej w historii.
14.10.2069, 17:32 |


Macer
[ostatnia modyfikacja 14.10.2069 17:39]

[ostatnia modyfikacja 14.10.2069 17:37]
reczula:
to, że mają taki sam interes ekonomiczny jak ja.

Ten sam kapitalizm i nacjonalizm wywołał wojny, które spowodowały cierpienie i śmierć niespotykane wcześniej w historii.


Po pierwsze nie niespotykane, tylko spotykane przy okazji praktycznie każdej, z nielicznymi wyjątkami, wojny, po drugie nie nacjonalizm i kapitalizm, tylko chciwość i wysługiwanie się państwem do obrony osobistych interesów. Nacjonalizm był używany jako pretekst, tak samo jak wcześniej religia. Ludzie, którzy korumpowali polityków, żeby dla obrony ich interesów ci przelewali krew swoich poddanych, nie byli nacjonalistami, byli egoistycznymi bubkami.
Podsumowując - epoka nacjonalizmu i kapitalizmu była tak samo okrutna, jak każda poprzednia, z tym ze rozwój technologiczny pozwolił na szybsze i efektywniejsze zabijanie. O wiele gorsza okazała się epoka socjalizmu, którego głosiciele wymordowali 200 milionów ludzi.


„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
14.10.2069, 17:34 |


Macer

reczula:
Klasa społeczna nie jest rozumiana jako grupa zawodowa, tylko jako podział pomiędzy osobami, które mają kapitał i osobami, które jego nie mają. I właśnie to mnie łączy z tymi wyżej wymienionymi fryzjerami, naukowcami, zegarmistrzami i naukowcami. Nie obchodzi mnie, w jakim języku mówią. Raczej to, że mają taki sam interes ekonomiczny jak ja.


No, z tego za wiele nie rozumiem.


„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
14.10.2069, 17:41 |


Macer

reczula:
PS. A pan Orwell miał zbliżone poglądy, był demokratycznym socjalistą.


Cóż, jakby przeczytał Misesa choćby, to wiedziałby, że nie ma socjalizmu bez totalitaryzmu. Pewnie nie przeczytał. A szkoda.


„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
14.10.2069, 17:52 |


reczula

Macer:



Po pierwsze nie niespotykane, tylko spotykane przy okazji praktycznie każdej, z nielicznymi wyjątkami, wojny, po drugie nie nacjonalizm i kapitalizm, tylko chciwość i wysługiwanie się państwem do obrony osobistych interesów. Nacjonalizm był używany jako pretekst, tak samo jak wcześniej religia.
Podsumowując - epoka nacjonalizmu i kapitalizmu była tak samo okrutna, jak każda poprzednia, z tym ze rozwój technologiczny pozwolił na szybsze i efektywniejsze zabijanie. O wiele gorsza okazała się epoka socjalizmu, którego głosiciele wymordowali 200 milionów ludzi.



Najkrwawsze wojny w dziejach świata to te, które były wywołane w czasach kolonializmu i nacjonalizmu. Więc osobisty interes - tak, ale rozumiany w kapitalistyczny sposób. Zaraz potem są wojny z okresu wojujących królestw w Chinach. To było przed naszą erą, jak widać nie trzeba technologii, ani kapitalizmu, ani socjalizmu żeby się wyżynać.

Mam cichą nadzieję, że nie wliczasz nazistów do socjalistów.

Duża część tych ofiar socjalizmu to wynik głodu powstałego w wyniku embarg handlowych. I nie, nie wynikał on tylko z nieefektywności metod zarządzania oraz z celowego działania. Warto pamiętać, że w Indiach Brytyjskich w podobnym czasie też był głód, który zebrał duże żniwo. Ale zgadzam się, że bycie socjalistą nie wyklucza okrucieństwa i nieposzanowania życia innych osób.
14.10.2069, 17:54 |


reczula

Macer:

Cóż, jakby przeczytał Misesa choćby, to wiedziałby, że nie ma socjalizmu bez totalitaryzmu. Pewnie nie przeczytał. A szkoda.



Za to ja przeczytałem i uważam jeszcze bardziej dzięki temu, że nie ma kapitalizmu bez wyzysku.
14.10.2069, 18:11 |


Macer
Oczywiście, że wliczam nazistów do socjalistów, bo niby dlaczego nie? Nawet tak samo jak rewolucję październikową, rewolucję nazistowską sponsorowali amerykańscy bankierzy. Było odwołanie do potrzeb ludu, było centralne sterowanie gospodarką, było państwo opiekuńcze. Ale i tak naziści przy Stalinie, Mao i Pol Pocie to małe piwo.


„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
14.10.2069, 18:26 |


reczula

Macer:
Oczywiście, że wliczam nazistów do socjalistów, bo niby dlaczego nie? Nawet tak samo jak rewolucję październikową, rewolucję nazistowską sponsorowali amerykańscy bankierzy. Było odwołanie do potrzeb ludu, było centralne sterowanie gospodarką, było państwo opiekuńcze. Ale i tak naziści przy Stalinie, Mao i Pol Pocie to małe piwo.



Może dlatego, że nie przeprowadził kolektywizacji, istniała własność prywatna, a wiele korzyści odnieśli WŁAŚCICIELE firm przemysłu chemicznego i zbrojeniowego. To był system mieszany, jak w większości państw w tamtym czasie.

I wiesz co jest ciekawe? Że wszyscy ci przywódcy których wymieniłeś, posługiwali się nacjonalizmem i prześladowali grupy etniczne, które nie mieściły się w ich koncepcji socjalizmu.
15.10.2069, 23:09 |


Macer

reczula:
Może dlatego, że nie przeprowadził kolektywizacji, istniała własność prywatna, a wiele korzyści odnieśli WŁAŚCICIELE firm przemysłu chemicznego i zbrojeniowego. To był system mieszany, jak w większości państw w tamtym czasie.


Korzyści odnosili wszyscy Niemcy ogólnie, dostawali zasiłki i luksusowe towary z podbitych krajów za bezcen. Kolektywizację przeprowadzono, co ważniejsze zakłady połączono w korporacje, utworzono np. IG Farben, którym zarządzali wspólnie Amerykanie i Niemcy. Taki system mieszany, że nazwany został - socjalizm narodowy. Przywołajmy program Niemieckiej Narodowosocjalistycznej Partii Robotników (to uwypuklanie kojarzy mi się z tym śmiesznym obrazkiem: http://tiny.cc/z25kez):

11. Zniesienie przychodów nie zyskanych przez pracę. Złamanie niewolnictwa interesów.
12. Patrząc na olbrzymie poświęcenie istnień ludzkich wymagane przez każdą wojnę, osobiste wzbogacenie się na wojnie musi być traktowane jako przestępstwo przeciwko Narodowi. Nawiązując do powyższego, żądamy bezwzględnej konfiskaty wszystkich bogactw uzyskanych na wojnie.
13. Żądamy nacjonalizacji wszystkich gałęzi przemysłu poprzez formowanie ich w korporacje.
14. Żądamy podziału zysków w wielkich przedsiębiorstw przemysłowych.
15. Żądamy rozległego rozwoju systemu ubezpieczeń dla ludzi starszych.
16. Żądamy stworzenia i utrzymania "zdrowej" klasy średniej, natychmiastowej komunalizacji wielkich domów handlowych oraz ich niskooprocentowanych pożyczek dla drobnych kupców, i najwyższe dobro powinno jawić się wszystkim drobnym kupcom w pozycji Państwa i porządku publicznego.
17. Żądamy reformy agrarnej odpowiedniej do naszych narodowych wymagań oraz wprowadzenie prawa konfiskującego ziemię dla celów publicznych bez rekompensaty; zniesienia czynszu ziemskiego i zakazanie wszelkich spekulacji na temat ziemi.



„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
15.10.2069, 23:10 |


Macer
lecimy dalej:

18. Żądamy bezwzględnego postawienia pod sąd tych, których działania szkodzą dobru publicznego - przestępców, lichwiarzy, paskarzy, itp. muszą być ukarani śmiercią, niezależnie od tego jakiej są rasy i wyznania.
19. Żądamy, aby Prawo Rzymskie które służy światowi kapitalistycznemu zostało zastąpione przez Powszechne Prawo Niemieckie.
20. Państwo musi rozpatrzyć gruntowną rekonstrukcję systemu szkolnictwa (którego celem powinno być zapewnienie każdemu Niemcowi możliwości pracy po zakończeniu edukacji). Program szkolny musi być dostosowany do wymagań praktycznego życia. Celem edukacji musi być danie uczniowi poczucia jedności narodowej. Żądamy możliwości edukacji wszystkich, także biednych dzieci - na koszt Państwa.
21. Państwo musi zapewnić narodowi standardy zdrowotne poprzez ochronę matek i niemowląt, poprzez zakazanie pracy dziecięcej, poprzez promowanie siły psychicznej poprzez legislację osiągnięta przez sport i gimnastykę oraz umysłowe szkolenie młodzieży.
22. Żądamy zniesienia armii najemnej i stworzenia armii narodowej.


„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
15.10.2069, 23:11 |


Macer
I na koniec:

23. Żądamy legalnych działań wojennych przeciw rozmyślnym politycznym zakłamaniom i ich szerzeniu w prasie. Aby ułatwić stworzenie niemieckiej prasy narodowej żądamy:
a) wszyscy dziennikarze czasopism ukazujących się w języku niemieckim muszą być Niemcami b) żadne nie-niemieckie czasopismo nie może się ukazać bez zgody Państwa. Ponadto nie mogą one być drukowane w języku niemieckim
c) wszyscy obcokrajowcy powinni być prawnie odcięci od możliwości finansowego wspierania lub wpływania na prasę niemiecką, a złamanie tego zakazu powinno być ukarane natychmiastowym zamknięciem gazety i wydaleniem z kraju osób winnych. Publikowanie gazet sprzecznych z ideologią partii musi być zakazane. Żądamy ponadto osądzenia degeneracyjnych tendencji w literaturze i sztuce, które niszczą nasze życie narodowe.
24. Żądamy wolności wyznania w Państwie, o ile nie pozostają w sprzeczności z odczuciami moralnymi narodu niemieckiego. Partia opowiada się za chrześcijaństwem, ale nie narzuca tego wyznania nikomu, jakkolwiek żądamy zwalczenia żydowsko-materialistycznego ducha, ponieważ udowodnione zostało, że naród niemiecki może osiągnąć wieczny dobrobyt tylko wtedy gdy będzie wierny zasadzie: interes Państwa zawsze ponad interesem jednostki.
25. Aby wprowadzić te zamierzenia w czym, żądamy stworzenia silnej władzy centralnej dla Rzeszy, bezwarunkowej autorytarności Parlamentu ponad całą Rzeszą i jej strukturami oraz utworzenia Korporacji opartych na majątkach ziemskich w celu wypracowania powszechnej legislacji w różnych państwach niemieckich.

Poradzisz sobie sam z rozpoznaniem socjalistycznych postulatów? Jest ich tu naprawdę dużo, nie chce mi się wszystkiego formatować.


„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”
15.10.2069, 23:17 |


Macer
[ostatnia modyfikacja 15.10.2069 23:18]


reczula:
I wiesz co jest ciekawe? Że wszyscy ci przywódcy których wymieniłeś, posługiwali się nacjonalizmem i prześladowali grupy etniczne, które nie mieściły się w ich koncepcji socjalizmu.


Zgodzę się, Niemcy zabijali nas, Słowian, powodowani przez swój pielęgnowany od wieków niemiecki nacjonalizm, poczucie wyższości i pogardy do nas, bez wątpienia. Ale Stalin? Sam był Gruzinem, wszystkich nas nie zamierzał zarżnąć, tylko tych, którzy byli problematyczni. O Mao też nic nie słyszałem podobnego, musiałbyś mi podrzucić źródła. Oni zabijali wszystkich, którym nie podobała się cudowna idea komunizmu. Moim zdaniem to wstyd, żebyś będąc Polakiem temu zaprzeczał, powtarzając co się mówi w kiepsko znających historię kręgach na Zachodzie.


„Prawda już została ustalona, żadne fakty jej nie zmienią”

Temat: Madagaskar Reality Show << Wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10[ 11 ] 12 Dalej >>
Forum | Forum zawiera 3126 wypowiedzi w 15 tematach.

Obecni:



(c) 2052-2069 www.wielkarzeczpospolita.net