Forum Obywatelskie

Lista Obywateli

Archiwum Rządowe

Pliki do
pobrania

V Korpus Inwazyjny

Linia
Czasu

Pytania i odpowiedzi

Kanał
RSS

 
LOGOWANIE
login:
hasło:
rejestracja

WIELKAPEDIA
WOJSKOWA KOMENDA UZUPEŁNIEŃ
POLSKA MARYNARKA GWIEZDNA
 
WARTO ZOBACZYĆ
Kronika Wielkiej
OSO 2057 Kampinos
OSO 2058 Kampinos
OSO 2059 Kampinos
OSO 2061 Kampinos
OSO 2062 Wa-wa
Archiwa WRP


SMUTNA STATYSTYKA

Serwis przegląda:
0 obywateli
43 gości

FORMALNOŚCI

Kanał RSS
Nasze bannery
Szanowna Redakcja
Kontakt
Copyright
Materiały dla prasy
FAQ
Polityka prywatności
Napisz artykuł!

TECHNIKALIA

Serwis został zoptymalizowany dla rozdzielczości 6144x4096 oraz niższych:
do 1920x1080 stosowanych w zegarkach ręcznych i motopompach drugiej klasy

REKLAMA
 

 

 

 

 

 

 

Wywiad z Ministrem Informacji
:: polityka :: 06.03.2053 by hetmaan

Alternate Reality

Alternate Labs:

Ministerstwo Informacji. Zbiurokratyzowany moloch, czy sprawnie funkcjonująca instytucja?

Minister Informacji:

Określenie 'moloch' bez wątpienia narzuca się samo po zapoznaniu się ze statystykami zatrudnienia. W 2052 roku w Ministerstwie pracowało ponad sto tysięcy osób. Mimo to o biurokratyzacji nie ma mowy, gdyż wdrożony w 2043 roku model Nowoczesnego Zarządzania Instytucjami Publicznymi sprawił, że Ministerstwo złapało wiatr w żagle i stało się jednym z najlepiej funkcjonujących urzędów w kraju.
AL: A na czym właściwie polega rola Ministerstwa Informacji w IV Rzeczypospolitej? Takie nazwy jak "Departament Cenzury" albo "Wydział Propagandy" nie kojarzą się zbyt dobrze.
MI: [śmiech] Faktycznie, nazwy nie są zbyt szczęśliwe, jednak nie taki diabeł straszny jak go malują. Cenzury w Wielkiej Rzeczypospolitej nie ma i nie będzie. Rolą Departamentu Cenzury jest dbanie o poprawność i prawidłowość przekazywanych informacji. Na przykład do roku 2006 w Telewizji Publicznej podczas emisji angielskojęzycznego filmu z dubbingiem słowo 'fuck' regularnie tłumaczono jako 'kurczę', 'shit' jako 'a niech to', przykłady możnaby mnożyć. W Departamencie Cenzury wyłapujemy takie bzdury i tłumaczymy zgodnie z rzeczywistością. Inna ważna rola Departamentu Cenzury to redagowanie podręczników szkolnych przeznaczonych dla najmłodszych. Tutaj chciałbym zaznaczyć, wbrew temu co mówią niektórzy, iż nie upiększamy historii, ale przedstawiamy ją taką, jaką była w istocie. Jeśli pięćdziesiąt lat temu rolnicy na oczach setek policjantów łamali prawo, a policja nie reagowała, to nie widzimy powodu by o tym nie wspomnieć. Dzieciom trudno czasem uwierzyć, że w ich ojczyźnie poszkodowany był w gorszej sytuacji niż sprawca, że istniało zjawisko 'znikomej szkodliwości społecznej', że korupcja sięgała od recepcjonistki w przychodni, do samego premiera. My nie zmieniamy faktów ani ich nie fabrykujemy. My je po prostu porządkujemy i podajemy w odpowiedniej formie.
AL: Co wobec tego kryje się pod tajemniczą nazwą "Wydział Propagandy"?
MI: Sztab fachowców dbających o wizerunek kraju na świecie. Architekci, graficy, socjolodzy, specjaliści wielu dziedzin. Wydział Propagandy to jedna z mniejszych jednostek wchodzących w skład Ministerstwa. Ich zadaniem jest budowanie pozytywnego wizerunku Państwa Polskiego podczas oficjalnych uroczystości z udziałem władz.
AL: Czyli generalnie chodzi o to, żeby nikt nie potknął się o kable od mikrofonów, albo nie żuł gumy na wizji?
MI: W dużym uproszczeniu właśnie tak to wygląda. Ludzie z Wydziału Propagandy planują miejsce i przebieg defilad wojskowych, nadzorują wszystkie najdrobniejsze szczegóły scenografii, można powiedzieć, że są niezastąpieni.
AL: Ale czy to nie jest trochę sztuczne? Brzmi jak rzeczywistość za czasów Stalina w ZSRR.
MI: Nic bardziej mylnego! ZSRR było krajem zrujnowanym przez zbrodniczy system. Ludzi trzeba było naganiać na manifestację siłą. Propaganda była potrzebna, żeby pokazać światu, że jest inaczej niż w rzeczywistości. My nie musimy tego robić. Wielka Rzeczpospolita to potęga uznana na całym globie. Nasze społeczeństwo żyje w dobrobycie jakiego nikt dotąd nie znał. Wydział Propagandy dba tylko o to, aby wszelkie uroczystości uczynić bardziej medialnymi. Przecież 95% ludzi obejrzy je w telewizji... Amerykanie wiedzieli o tym już na początku XXI wieku i tajemnicą poliszynela jest fakt, iż propagandę stosowali na szeroką skalę.
AL: A zdarzyła się kiedyś wpadka? Coś czego nie upilnowali nawet spece w Wydziału Propagandy?
MI: Tak... Była taka historia cztery lata temu, w Nowej Moskwie. Podczas obchodów piętnastej rocznicy wyzwolenia miasta, podczas przemówienia Naczelnika Państwa Polskiego, nad sektorem przeznaczonym dla gości honorowych zaczęło krążyć stado gołębi. W sztabie panika. Nikt nie wie co robić, bo przecież nie poślemy ludzi z parasolami, żeby chronić dyplomatów. Wszyscy modlili się w duchu, żeby nic się nie stało, aż tu nagle bach! I na rondzie kapelusza Ministra z brytyjskiego Foreign Office zagościła pokaźna, ptasia kupka. Nasz człowiek przeczołgał się pod fotelami dyplomatów i na sygnał dany przez operatora telewizyjnego w ułamku sekundy zamienił kapelusz na świeży.
AL: Jednak nie można mieć wpływu na wszystko...
MI: Owszem, można. Od tamtego czasu w miejscach, w których odbywają się ważne uroczystości na otwartej przestrzeni instalujemy urządzenia emitujące dźwięki niesłyszalne dla człowieka a odstrzaszające ptactwo. Potrafimy też zapobiegać kaprysom pogody. Na przykład w przypadku deszczu nad Placem Piłsudskiego w Warszawie zamyka się wielka, szklana kopuła chroniąca wszystkich uczestników uroczystości, z widzami włącznie.
AL: Czy to prawda, że Departament d/s Przepływu Informacji On-line monitoruje wszystko, co dzieje się w internecie?
MI: Tak, to prawda.
AL: Jak pan ocenia aktualną sytuację na świecie?
MI: Nie mogę panu odpowiedzieć jako minister, gdyż związany jestem tajemnicą państwową. Jako osoba prywatna uważam, że w nadchodzących miesiącach dużo pracy czeka Polskie Korpusy Inwazyjne. Przy okazji w imieniu swoim i całego Ministerstwa pozdrawiam żołnierzy z V Korpusu. Słyszałem, że w Wydziale Weryfikacji Faktów sekretarki mocno przeżyły poczynania Korpusu w Boliwii [śmiech].
AL: Rozumiem, że jako Minister Informacji zna pan wszystkie szczegóły operacji?

MI:

Oczywiście, ale to tajemnica służbowa.

AL:

Może to i lepiej... W imieniu czytelników dziękujemy za wywiad i poświęcony czas.

MI:

Również dziękuję.

Polub to:


Podziel się:



12345678910
Aby ocenić, kliknij odpowiednią gwiazdkę
(średnia ocena:9.6 | oddanych głosów:12)


Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Polska.

Dodaj komentarz

Fachowe podejście do sprawy (1)
Bardzo dobry artykuł pokazuje że władze Wielkiej Rzeczpospolitej umieją sie uporać ze wszystkimi zadaniami jakie stawia przed nimi nowa rzeczywistość >>
| Herman 6.3.2059 20:24:50
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
strona 1
[1]


Najnowsze wiadomości:

Wybory samorządowe 2068 | 08.09, by Nefarius
Co dalej z MRS? | 30.08, by Macer i Red_81
Zwycięska porażka | 24.06, by Red_81
Ludzie Pokoju, Prawdy i Wolności | 27.12, by Red_81
Biuro Ochrony Naczelnika | 26.08, by Red_81
Reparacje wojenne | 14.08, by Red_81
Szczyt G1 | 09.07, by Red_81
27:1 | 09.03, by Red_81
Wielka stolica Wielkiej Rzeczypospolitej | 02.02, by Red_81
Betonowe brzozy na Jowiszu | 05.12, by Red_81
Intronizacja | 19.11, by Red_81
Nowa lepsza Unitra | 01.10, by Invader Zim
Pislamskie zakazy | 05.09, by Red_81
Betonowy parawaning | 27.08, by Avenraad
O gustach się nie dyskutuje | 14.08, by Nefarius
Wykluczenie społeczne | 28.07, by Nefarius

Więcej w Archiwum
Wiecej w kategorii polityka
 
Binookle
R e k l a m a
Wielkabiznes

 NIEZBĘDNIK OBYWATELA:
Konstytucja WRP
Zbiór praw znakomitych uchwalonych ku chwale Najjasniejszej RP

Mapa Polski
Prawie 120 milionów kilometrów kwadratowych dobrobytu i szczęścia

Mapa Marsa
Bo Ziemia to dla nas zdecydowanie za mało...

Mapa Polskiej Przestrzeni Kosmicznej
Cały Wszechświat stoi przed nami otworem

WielkaPedia
Zródlo cennych informacji o WRP tworzone przez Obywateli dla Obywateli


O co tutaj chodzi?!
Spokojnie! Otwórz sobie piwo i zarezerwuj troche czasu. Juz wyjasniamy...

Napisz artykuł
Spróbuj swoich sił i zdobądź sławę i chwałę
 
TwojaRura

TwojaNuta

 
Twarzoksiążka



R e k l a m a


 LITERATURA PRZEPIĘKNA:
Wojna Polska 2034 roku
Człowiek z betonu
Betonowa Epopeja
Chłopi 2054
Pamiętnik Czołgisty
Przysłowia
Umrzesz!
 
 SŁOWO NA PONIEDZIAŁEK:

 

 



(c) 2052-2069 www.wielkarzeczpospolita.net